spring

spring

piątek, 30 listopada 2012

Skarpety mikołajkowe (cz.2)




Pierwszą część skarpet mikołajkowych pokazałam TUTAJ. Dzisiaj pokażę Wam dwie, które uszyłam później, dla męża i dla siebie. 





Skarpety są trzywarstwowe (jak patchwork). Warstwa zewnętrzna i podszewka to płócienko bawełniane. Wypełnienie to ocieplina poliestrowa.

Każda skarpeta ma wyszyte imię właściciela. Do ozdobienia wykorzystałam resztki czerwonej tasiemki zygzakowej.


Dodatkowo skarpety  ozdobiłam konturowymi aplikacjami. Wykorzystałam do tego złoty kordonek, który przyszyłam zygzakiem. Na koniec przyszyłam dzwoneczki, które są zwykłymi ozdobami choinkowymi.

piątek, 16 listopada 2012

Skarpety mikołajkowe sprzed 20.-stu lat :)) (cz.1)


Dzisiaj trochę powspominam :)) Ze 20 lat temu, kiedy w sklepach nie było niczego, a zakupy robiło się na zasadzie nie kupowania, tylko zdobywania - ciężko było cokolwiek zaplanować. Szło się do sklepu i kupowało to, co akurat było, a nie to, co by pasowało do zaplanowanego projektu. Tak też było z materiałami. Często odwiedzałam sklep z resztkami, gdzie można było upolować fajne kawałki. Tak powstały poniższe skarpety mikołajkowe, które ozdobiłam haftem krzyżykowym i aplikacjami. Jak widać mój warsztat krawiecki pozostawiał wtedy jeszcze wiele do życzenia, ale najważniejsze, że dzieciom bardzo się podobały. 

W tamtym okresie korespondowałam z Niemką z Monachium (znajomość jeszcze z czasów gimnazjum), która nieraz podsyłała mi czasopisma Burdy. Z nich pochodzą wszystkie tu widoczne hafty.

Dodam jeszcze tylko, że moje dzieci są już dzisiaj dorosłe (oboje jeszcze studiują), a skarpety są używane do dnia dzisiejszego. Nigdy nie zapominają, żeby do nich zajrzeć :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...