Caffee Mocca Espresso Quilt

Caffee Mocca Espresso Quilt

niedziela, 1 kwietnia 2018

Wielkanocne jajo po węgiersku... czyli podkuta pisanka.


Powyżej – podkute pisanki – prace autorstwa László Bognár.
Jako, że mamy święta, to tematem dzisiejszego posta będzie wielkanocne jajo.
Ale nie taka zwykła pisanka czy kraszanka, tylko jajko węgierskie. Jajo, czyli "ab ovo", znaczy od jaja, czyli od początku. Od zarania dziejów jajo w kulturze chrześcijańskiej jest symbolem narodzenia się na nowo, zmartwychwstania oraz płodności. Jajo jest też symbolem życia wiecznego, według zasady, że wszystko co umiera, potem się odradza.

Drzewo życia – pisanka wykonana przez Józsefa Koszpek

Najbardziej znane jaja wielkanocne, to oczywiście jaja carskie. Zostały zaprojektowane i wykonywane dla rodziny cara Aleksandra III Romanowa w pracowni nadwornego złotnika Petera Carla Fabergé. Są to najdroższe jajka na świecie,  wykonane ze złota, ozdobione wieloma kamieniami szlachetnymi i masą perłową.

Źródło - Google
W innych kulturach – nie tyko europejskich – jajko wielkanocne, sztuka jego zdobienia, obdarowywanie bliskich jajem wielkanocnym, ma również bardzo starą tradycę.

Źródło – widoczne na zdjęciu
Węgrzy w swojej tradycji wielkanocnej mają dokładnie takie same techniki zdobienia jajek jak my, no może tylko wzorami się różnią, ale jest to rzecz tak oczywista, że rozumie się sama przez się. Jest jednak jedna technika, która występuje tylko i wyłącznie na Węgrzech, a dokładniej na Węgrzech i na terytoriach innych państw, zamieszkiwanych przez węgierską mniejszość etniczną (np. Rumunia, Mołdawia, Ukraina). Dzięki temu tradycja podkuwania jajek znalazła się na honorowej liście tzw. hungarikum. Chodzi oczywiście o podkuwane jajka, czyli wydmuszki, które są ozdobione podkówkami lub innymi zdobieniami z metalu.
Źródło - Google
Tradycja przekazywana z pokolenia na pokolenie głosi, że podkuwanie jajek pierwotnie wynaleźli adepci sztuki kowalstwa, którzy podkuwali konie. W ten sposób chcieli udowodnić, że ich ręce zahartowane w ciężkiej, męskiej robocie są w stanie wykonać też bardziej delikatne prace, które wymagają niecodziennej sprawności dłoni, cierpliwości i uwagi. Bardzo szczególną formą podkuwanych jajek był tzw. „pántlikás tojás” czyli jajko z wstążką (w tłumaczeniu dosłownym, a raczej chodzi o jajko z wiadomością). Młodzi czeladnicy kowalstwa po skończonej pracy tworzyli takie jajka dla wybranek swojego serca i ukrywali w nich liściki miłosne.    

Źródło - Google
 
Na palcach jednej dłoni można wyliczyć rzemieślników, którzy w chwili obecnej zajmują się podkuwaniem jajek na Węgrzech. Dokładniej, na Węgrzech mieszka około 7-8 osób, które znają się na tym wyjątkowo rzadkim rzemiośle. Z reguły jest to rzemiosło przekazywane z pokolenia na pokolenie, z ojca na syna. W dzisiejszych czasach uprawiane już tylko jako symboliczne hobby, a nie jako źródło utrzymania. Czasy się zmieniają, stare profesje odchodzą w niepamięć i do lamusa. Dawniej podkuwaie jajek było ściśle związane z kowalstwem, dzisiaj jest raczej kojarzone jako część tradycyjnej węgierskiej Wielkanocy. Według zabobonów posiadanie co najmniej jednego podkutego jajka zabezpiecza właściciela przed zepsuciem.


Źródło – Google

Łabędzie – praca Réki Csíkné Bardon (Csabrendek)

Do podkuwania jajek najczęściej używa się wydmuszek z jaj gęsich (są twardsze), ale za to większej sztuki i większych umiejętności wymaga podkucie jaj kurzych, to prawdziwe mistrzostwo! W ostatnich kilkudziesięciu latach wraz ze wzrostem liczby ferm strusich pojawiły się też podkuwane jaja strusie. Podkuwanie jaj strusich nie jest wyczynem samym w sobie, gdyż te wydmuszki są bardzo twarde i odporne na pąkanie i obróbkę. Mistrzowie rzemiosła do podkuwania jajek używają miękkiej blachy ołowianej, która łatwo poddaje się obróbce, i z której są wycinane elementy ozdobne, przygotowywane podkówki, gwoździe kowalskie. Samo rzemiosło wymaga wielkiej precyzji, wytrwałości, sprawności rąk, niesłychanej uwagi. 




Najbardziej znani adepci sztuki podkuwania jajek to:
László Hanzel (Somogyvámos), Kálmán Kiss (Somogy), László Sallay i Sándor Gyenge.

Twórca József Koszpek i jego rekordowe strusie jajo.

Rekordzistą świata z wpisem do księgi Guinnessa w podkuwaniu jajek jest József Koszpek, któremu udało się umocować na strusim jaju 1119 sztuk metalowych podkówek. Po latach żałował, że nie użył w tym celu mniejszych podkówek, gdyż jak twierdzi mógłby wtedy umocować ich co najmniej o 100 więcej.
Ten sam rzemieślnik podczas wizyty Papieża Franciszka w Köln w Niemczech, podarował mu jajo kurze ozdobione 61 podkówkami. Jajo można obejrzeć w muzeum w Watykanie.
Pisanka z herbem Węgier – praca Józsefa Koszpek
Kolejne rekordy Józsefa Koszpek to umocowanie: 89 podkówek na gołębim jaju, 204 podkówki na gęsim jaju oraz 404 podkówki na jajku emu.
József Koszpek i jego prace.
József Koszpek wspomina, że początki przygody z podkuwaniem jajek nie były łatwe. Na początku większość jaj wyrzucał do kosza. Dzisiaj, po wielu latach pracy w tym rzemiośle na 100 jajek wyrzuca 1-2. Potrzeba było czasu, zanim się zorientował, że tylko takie ptactwo zniesie odpowiedni „materiał do obróbki”, które jest karmione ziarnem i trawą, tzn. ich jaja mają odpowiednio wysoką zawartość wapnia. Doświadczył również, że wydmuszka musi co najmniej przez pół roku się suszyć, tak aby jej twardość szła w parze z elastycznością. Kiedy się postuka w taką wydmuszkę, to wydaje ona charakterystyczny dźwięczny odgłos. Artysta wystawiał kolekcję swoich podkutych jajek w wielu krajach Europy, jednocześnie prowadził zajęcia popularyzujące to rzadkie rzemiosło.
Podkute jajko na wzór rosyjskiej Matrioszki – praca Józsefa Koszpek.

Osoba, która zajmuje się tym rzemiosłem, to po węgiersku „tojás patkoló”, czyli ten, kto umieszcza podkówki na jajku. Po polsku można by powiedzieć, że to taki kowal od jajek :)  
Drugą najbardziej znaną osobowością w tym rzemiośle jest nie żyjący już László Bognár.

Jego zamiłowanie do pielęgnowania ludowych tradycji węgierskich znalazło swoje odzwierciedlenie również w tym rzemiośle. Wychodził on z założenia, że zgodnie z tradycją kiedy mówimy o podkuwaniu jajek, to należy przez to rozumieć podkuwanie jaj kurzych lub gęsich, czyli takiego ptactwa, które od wieków było i jest nadal hodowane na ziemiach węgierskich.
Prace autorstwa László Bognár.

Praca autorstwa László Bognár przedstawiająca herb Węgier.

Zainteresowanie węgierską tradycją ludową często odzwierciedlał we wzornictwie stosowanym do podkuwania jajek. Często używał starowęgierskich wzorów ludowych, które uzupełniał własną fantazją. W ten sposób od jego nazwiska powstało określenie „bognarikum”, czyli wzornictwo unikatowe, niepowtarzalne, charakterystyczne wyłącznie dla tego artysty ludowego. Jedyne w swoim rodzaju, niepowtarzalne prace powstawały w przeciągu 4-5 dni. Twierdził, że najważniejszy jest wybór jajek, że skorupka musi być twarda, i że jajko należy najpierw prześwietlić, aby upewnić się, że nie ma na nim nawet najmniejszych pęknięć, które dyskwalifikują wydmuszkę. Jego wzornictwo często przedstawia scenki z życia wzięte, pasterzy, zwierzęta, motywy roślinne, węgierskie motywy ludowe (np. tulipan), gałęzie symbolizujące drzewo życia, słońce symbolizujące życie, ale również symbole narodowe Węgier.
Prace autorstwa László Bognár.


 

Pisanka z ostrogami – praca László Bognár.

Wnętrze pisanki z widocznymi gwoździami mocującymi podkówki.

Dodam jeszcze, że węgierskie podkuwane jajka wielkanocne często są wystawiane na aukcjach, gdzie osiągają zawrotne ceny. W 2012 roku miałam przyjemność osobiście uczestniczyć w wyprawie do „kuźni jaj”, gdzie jeden z nielicznych rzemieślników parających się tym zajęciem umożliwił nam obejrzenie swojej niesłychanej kolekcji, oraz zademonstrował jak się podkuwa jajka. 

Tego się nie da opisać, to trzeba zobaczyć! Zakupiłam jedno jajo, i wiozłam je do domu z wielką ostrożnością. Cena parzyła mi dłonie :D :D :D



Źródło zdjęć, które nie są mojego autorstwa:
http://bezzeganya.reblog.hu/patkolt-tojas-na-ilyened-biztosan-nincs
http://eselyegyenlotlen.blog.hu/tags/bogn%C3%A1r
http://users.atw.hu/pestbudai/tag.bognarlaszlo.html
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...