Levendula mező - Tihány 2016

Levendula mező - Tihány 2016

wtorek, 14 lipca 2015

Kubek dla quilterki :)


Dzisiaj rano w pracy, jeszcze zanim zagłębiłam się w tysiącach cyferek na kontach głównych, i jeszcze przed uzgadnianiem banku, i jeszcze przed zatwierdzaniem przelewów …. weszłam cichaczem na FB --->>> kierunek węgierska grupa patchworkowa, a tam czeka na mnie…wyzwanie:)))

Pośród tysiąca innych gadżetów prawdziwa quilterka MUSI, po prostu MUSI mieć swój kubek. Inna sprawa, że prawdziwej quilterce wypada pić kawę tylko z quilterskiego kubka. Takie hasło rzucono dzisiaj rano w węgierskiej grupie patchworkowej na twarzo-książce (FB):)) Do hasła dołączono zdjęcie kubeczka…

Jak zahipnotyzowana patrzyłam w monitor, i już do końca dnia nie mogłam usiedzieć w spokoju. Konta główne raz mi się zgadzały, a raz rozjeżdżały, coraz częściej patrzyłam na zegarek.


A po pracy pofrunęłam…. do Praktikera, bo tam sprzedają te kubki. Przecież ja też muszę mieć ten gadżet. Pani przy kasie powiedziała mi, że te kubki mają dzisiaj wyjątkowe wzięcie, i chyba będą musieli zrobić nowe zamówienie. Ja zakupiłam 17-nasty kubek.
Jeśli ktoś z Was miał jeszcze wątpliwości co do tego, że Internet ma największą moc przekazu, to chyba teraz je ostatecznie rozwiałam.


Życzę Wam aromatycznej kawusi podczas pracy nad quilterskimi projektami.

3 komentarze:

  1. ale jest cudny!!! a ja nie mam practikera u siebie w mieście :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Hi,hi,hi, kiedyś przejeżdżając przez Austrię kupiłam też sobie na stacji benzynowej kubeczek dla księgowej :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam i dziękuję za odwiedziny. Na dzień dzisiejszy nie robimy nic z drewna dlatego, że mój partner na dzień obecny wyjechał do innej pracy, ale w przyszłości planujemy do tego wrócić. Proszę obserwować moje blogi, z pewnością zamieszczę tam jakieś info. Na wszelki wypadek podaję swój adres email lea42@wp.pl pozdrawiam Aneta

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...